Nadzieja wśród mroku nieświadomości, opary wędzonych kryzysów politycznych, żar odwagi, trzepot skrzydeł odrodzenia powstałego z popiołów...
Ogień - żywioł tak niebezpieczny, jak i piękny w swojej złożoności. Naprzemiennie symbolizując początek i koniec sumuje się w swojej różnorodności stając się integralnym pierwiastkiem rzeczywistości.
Na dzisiaj mamy do zaproponowania oddech Kapalabhati - oddech ognia. Można tutaj przyrównać znaczenie ognia do jego wartości sakralnej. W skutku bowiem zetknięcia z nim, konieczny jest rozpad wszelkiej formy. Likwidacji oporu przed zintegrawaniem się z homeostatycznym poczuciem własnej egzystencji. Technika ta polega na pasywnym wdychaniu i aktywnym wydychaniu powietrza. Są to krótkie, rytmiczne wdechy i wydechy.
Zacznij od kilku normalnych oddechów nosem, po czy weź głęboki wdech i ostry, szybki wydech, forsując powietrze na zewnątrz poprzez skurczenie mięśni brzucha (wciągając pępek). Rozluźnij mięśnie brzucha i pozwól, aby powietrze dostało się do płuc (wdech). Znowu skurcz mięśnie brzucha wypychając powietrze (wydech). Powtarzaj rytmicznie przez co najmniej 30 oddechów, po czym powróć do naturalnego, wolnego oddychania.

Komentarze
Prześlij komentarz